Jaki powinien być stosunek chrześcijanina do homoseksualizmu?

Uważam, że naszym obowiązkiem jest pogardzać grzechem, ale kochać grzesznika. Wiele mężczyzn i kobiet przeżywających namiętności homoseksualne nie zbadało swojej drogi życiowej, homoseksualizm pojawił się z przyczyn, których – nie potrafią oni wyjaśnić. Niektórzy stali się ofiarami wczesnych urazowych kontaktów płciowych z dorosłymi, którzy ich wykorzystali. Pamiętam jednego kilkunastoletniego homoseksualistę, którego jego pijany ojciec zmusił po wyuzdanym przyjęciu sylwestrowym do spania z matką. Łatwo było wytropić źródła jego wstrętu do relacji heteroseksualnych. Takim jednostkom potrzebna jest akceptacja i miłość ze strony wspólnoty chrześcijańskiej, gdy usiłują zmienić kierunek swoich impulsów seksualnych.

dalej

Jaki okres wieku młodzieńczego jest najtrudniejszy?

Zazwyczaj Lrzynasty i czternasty rok życia są najtrudniejszymi latami. To właśnie w tym czasie zwątpienie w siebie i poczucie niższości osiągają najwyższy pułap, pośród wciąż doświadczanej najsilniejszej presji ze strony środowiska. Wartość nastolatka jako człowieka zawieszona jest na niepewnej nici akceptacji przez środowisko rówieśników, która może być trudna do zdobycia. Toteż nawet drobne oznaki odrzucenia czy ośmieszenia mają kolosalne znaczenie dla tych. którzy już uważają siebie za głupców i niedołęgi. Trudno byłoby przesadzić w określeniu wpływu takich sytuacji, jak te gdy: nie ma się z kim siedzieć w autokarze na wycieczce szkolnej, nie jest się zaproszonym na jakąś ważną „imprezę”, jest się wyśmianym przez grupę zamkniętą, gdy budząc się rano odkryw a się siedem nowych lśniących pryszczy na swym nierównym czole, otrzyma się policzek od dziewczyny, która wydawała się lubić nas tak bardzo jak myją. Niektórzy chłopcy i dziewczęta nieustannie napotykają w swych młodzieżczych łatach na tego rodzaju katastrofy towarzyskie. Nigdy nie zapomną tych przeżyć.

dalej

Jaki okres wieku młodzieńczego jest najtrudniejszy? Część 2

Zdecydowanie zgadzam się w tym punkcie z opinią Bronfenbrennera. Uczniowie dwóch pierwszych klas szkoły średniej zachowują się zazwyczaj brutalnie wobec siebie, atakując i napadając na słabą ofiarę w całkiem podobny sposób, w jaki stado wilków północnych zabija i pożera kalekiego karibu. Niewiele zdarzeń wywołuje we mnie większy gniew sprawiedliwego niż widok wrażliwego dziecka, które świeżo wyszło spod ręki Stwórcy o poranku swego życia, a które uczy się nienawiści do samego siebie i pogardy dla swego ciała, tak że żałuje, że kiedykolwiek przyszło na świat.

dalej

Zasady dobrej dyscypliny część 2

Moja córeczka jest czasem słodka, a innym razem nie do wytrzymania. Jak wyrwać ją ze złego nastroju, jeżeli nie robi niczego, co by zasługiwało na karę?

dalej

Zdanie na temat narady rodzinnej

Prawdopodobnie nie. Rene Voeltzel powiedział: Nie powinniśmy zbyt wcześnie analizować, juką osobą stanie się nasze dziecko w przyszłości. Zgadzam się z tym. Niesłuszne i krzywdzące jest oceniać dziecko zbyt’ wcześnie. Bądź cierpliwa i daj swojej małej istocie czas na dojrzewanie. Pracuj delikatnie nad cechami, które niepokoją cię najbardziej, ale przede wszysstkim zostaw mu przywilej bycia dzieckiem. Jest nim przecież przez tak krótki czas.

dalej

Złość może odsłonić chrześcijańskie wartośći

Być może zdaje sobie pani sprawę z tego, że straciła pani najlepszą okazję do tego aby osiągnąć swój pierwotny cel – zdobycie przyjaźni tej kobiety. Trudno jest kogoś przekonać o swojej miłości i szacunku w okresie płytkiej przyjacielskiej znajomości. Z drugiej strony pani reakcja na złośliwą napaść może w jednej chwili odsłonić chrześcijańskie wartości, według których pani żyje.

dalej

Zmaganie się z nieudanym małżeństwem

Jestem dziewiętnastoletnią dziewczyną i wciąż jestem niezamężna. Jestem świadoma niektórych dość przykrych okoliczności związanych z małżeństwem. Jeśli tak jest, po co miałabym w ogóle chcieć wyjść za mąż?

dalej

Zmiana mężczyzn w ciągu ostatnich lat

Wątpię, czy mężczyźni rzeczywiście tak bardzo się zmienili w ciągu lat. Sądzę raczej, że nigdy nie reagowali na potrzeby kobiet tak jak one tego pragnęły. Czy farmer sprzed stulecia wróciwszy z pola do domu pytai żonę, jak sobie radziła tego dnia z dziećmi? Nie, byl tak nieświadomy natury swej żony jak mężowie dzisiaj. Zmieniły się natomiast wzajemne stosunki między kobietami.’

dalej

Zrozumienie roli dyscypliny

Dlaczego panuje obecnie takie zamieszanie w kwestii dyscypliny? Czy naprawdę trudno jest właściwie wychować nasze dzieci?

Rodzice są zakłopotani, ponieważ nauczono ich nielogicznego i nie sprawdzającego się w praktyce podejścia do kierowania dziećmi. Autorytety w tych sprawach uznają filozofię przyzwolenia, która sprzeciwiała się samej naturze dzieci. Niech będzie mi wolno podać przykład. W książce dla rodziców podaje się pytania zadawane pediatrze i jego odpowiedzi.

dalej

Zrozumienie uczucia nieodpowiedzialności

Nie tylko pomoże pani swojemu dziecku wczuć się w sytuację innych udzielając takiej rady, lecz nauczy je pani również rozumieć własne uczucie nieodpowiedzialności. Każdy przemijający rok powinien przynosić coraz lepsze zrozumienie kryzysu wartości, który jest udziałem każdego z nas. Byłoby dobrze podsunąć dziecku przykłady ludzi, którzy przezwyciężyli poczucie własnej niedoskonałości (takiej jak Eleonora Roosevelt), a ostatecznie najlepsze przykłady podsuną pani własne zmagania i doświadczenia okresu młodzieńczego. Celem jest wprowadzenie pani dorastającego syna lub córki w wiek nastoletni uświadomionych, że wszyscy dorastając przechodzą przez okres, w którym nie bardzo lubią siebie samych większość czuje, że są brzydcy, głupi i nielubiani przez rówieśników’ najgorsze z tych wątpliwości co do własnej osoby nie będą trwały zbyt długo, chociaż większość istot ludzkich musi radzić sobie z tymi uczuciami od czasu do czasu w trakcie życia każdy z nas ma ogromną wartość, ponieważ jesteśmy dziećmi Stwórcy, który ma określony plan życia dla nas.

dalej

Życie w społeczeństwie bez ustalonych praw

Aby to zilustrować załóżmy, że żyję w społeczeństwie, które nie ma ustalonych praw. Nie istnieje policja, ani sądy, w których można by rozstrzygać sprawy sporne. W tych warunkach inój sąsiad i ja możemy się bezkarnie obrzucać obelgami. Od może zabrać mi kosiarkę do trawy i rzucać kamieniami przez okno, a ja kradnę brzoskwinie z jego ulubionego drzewa i wrzucam mu przez płot liście z mojego ogrodu. Ten rodzaj wzajemnych antagonizmów nasila się z dnia na dzień, a walka staje się z czasem coraz bardziej gwałtowna. Gdyby sprawy przebiegały naturalnym torem jak we wczesnej historii Ameryki, rezultatem ostatecznym byłaby feudalna nienawiść i morderstwo.

dalej

Formy rywalizacji wśród rodzeństwa

Pewien ojciec opowiadał mi ostatnio, że jego syn i siostrzeniec zaczęli się sprzeczać, a następnie okładać wzajemnie pięściami. Obaj ojcowie byli w pobliżu i postanowili, że pozwolą, by walka toczyła się swoim naturalnym torem. W czasie pierwszej chwilowej przerwy w walce jeden z chłopców’ spojrzał w kierunku biernie siedzącym mężczyzn i powiedział: „Czy nikt nie zamierza nam przeszkodzić, zanim się pokaleczymy?” Walka, jak widać, nie była tym czego którykolwiek z chłopców potrzebował. Ich gwałtowna walka była bezpośrednio związana z obecnością obu dorosłych i miałaby zupełnie inny przebieg, gdyby chłopcy byli sami. Dzieci często używają takich sposobów, by zwrócić na siebie uwagę rodziców i wywołać ich interwencję.

dalej

Formy rywalizacji wśród rodzeństwa część 2

Stawiając sprawę jasno: zareagowałbym w sposób zdecydowany natychmiast, gdyby którykolwiek z chłopców rozpoczął walkę. Gdybym miał oddzielne sypialnie, zamknąłbym każde dziecko w innej, na przynajmniej 30 minut całkowitej nudy – bez radia czy telewizora. Lub też kazałbym jednemu zająć się sprzątaniem garażu, a drugiemu strzyżeniem trawników przed domem. Albo kazałbym im się zdrzemnąć. Moim oczywistym celem byłoby, aby uwierzyli mi, gdy następnym razem poproszę o spokój i ciszę.

dalej

Edukacja płciowa w szkołach

Dla dzieci z rodzin chrześcijańskich lub innych, o silnym poczuciu moralności, możliwa do przyjęcia edukacja seksualna powinna składać się z dwóch elementów. Po pierwsze, powinno się nauczać anatomii i fizjologii reprodukcji. Po drugie, trzeba omawiać postawy moralne i odpowiedzialność związaną z życiem płciowym. Te składowe elementy nie powinny być nigdy rozdzielane, jeśli traktuje się poważnie kwestię moralności! Wykształcenie seksualne bez odpowiedzialności prowadzi do poważnych i przykrych następstw! Wyjaśniać wszystkie mechanizmy reprodukcji bez nauki odpowiednich postaw i systemów kontrolnych, to tak jakby dawać dziecku naładowaną broń, bez wyjaśnienia jej obsługi.

dalej