Życie Joba

Czy to doświadczenie miało miejsce tylko wżyciu Joba? Nie sądzę. W trakcie mojego poradnictwa dla rodzin chrześcijańskich dowiedziałem się, że prawdziwi, oddani wierzący również przechodzą przez mroczne drogi i burze. Wyrządzamy młodym chrześcijanom niedźwiedzią przysługę utrzymując ich w przekonaniu, że tylko grzesznicy doświadczają w swoim życiu okresów zamieszania i depresji.

Musimy pamiętać, że Bóg nie jest poddanym nam duszkiem, który wyskakuje z buteli, aby usunąć z naszej drogi wszelkie próby czy przeszkody, jakie nam zawadzają. Podobnie nie obiecał On, że przedstawi nam wielki plan ośmioletni, w którym opisze każdą możliwą drogę naszego życia. Odsłania On nam raczej swoją wolę tylko na dzisiaj. Musimy podchodzić do dni jutrzejszych pojedynczo analizując tylko jeden dzień i opierając się na wierze.

Czy chce Pan przez to powiedzieć, że w życiu chrześcijanina będą chwile, kiedy wola i działanie boże mogą mu się wydawać niezrozumiałe? Tak, i przykro mi, że płytkie nauczanie dzisiaj przeczy temu faktowi. W księdze Izajasza czytamy: „Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – wyrocznia Jahwe” (Iz 55, 8). Co więcej, potwierdził to Święty Paweł Mówiąc, że „widzimy jakby w zwierciadle, niejasno”. Praktycznie oznacza to, że będą chwile, kiedy postępowanie boże będzie dla nas niezrozumiale i niejasne.

Czy mamy więc wywnioskować, że będą okresy, kiedy będziemy modlić się o rozeznanie woli bożej, a mimo to możemy nie „usłyszeć” natychmiastowej odpowiedzi? Tak sądzę, ale jestem również przekonany, że Bóg w takich chwilach jest tak blisko nas i tak samo angażuje się w naszą sytuację zarówno kiedy czujemy się niczym, jak i wtedy, gdy przeżywamy duchowe uniesienia. Nie jesteśmy zostawieni samym sobie, aby się potykać. W tych okresach próby chodzi raczej o umocnienie naszej wiary. Jedyną pocieszającą postawę, jaką należy przyjąć w tych okresach pełnych napięcia pięknie przedstawia 2 Kor 4, 8-10: „Zewsząd znosimy cierpienia, lecz nie poddajemy się zwątpieniu żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy, znosimy prześladowania, lecz nie czujemy osamotnieni się, obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy. Nosimy nieustannie w ciele konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiało się w naszym ciele”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>