Źródło nieposłuszeństwa u dziecka

Opisał Pan istotę celowej krnąbrności i sposób, w jaki rodzice powinni postępować. Ale czy wszystkie niemiłe zachowania wynikają z tego zamierzonego celowo złego działania?

Nie. Źródło nieposłuszeństwa może być inne, niż to które jest powodem takich „wyzywających” reakcji, jakie opisałem. Antagonizmy u dziecka i jego negatywny stosunek do otoczenia może pochodzić z frustracji, rozczarowania, zmęczenia, choroby lub odrzucenia i należy je interpretować jako sygnał ostrzegawczy, na który należy zwrócić uwagę. Najtrudniejszym być może zadaniem rodzicielskim jest dostrzeganie różnicy w pochodzeniu tych zachowań. Oporne zachowanie się dziecka zawiera zawsze informację dla rodziców, którą trzeba dobrze zrozumieć, zanim będzie się reagować.

Dziecko może na przykład mówić: „Czuję się teraz niekochany, ponieważ jest ten krzyczący, mały brat. Mama zawsze troszczyła się o mnie, a teraz mnie nie chce. Nienawidzę wszystkich”. Jeżeli taka jest podstawa buntu, rodzice powinni szybko złagodzić jego przyczyny. Kiedy dwulatek płacze i krzyczy w łóżku, trzeba upewnić się, co przez to komunikuje. Jeśli naprawdę boi się ciemności w pokoju, reakcja powinna być inna niż wtedy, gdy protestuje przeciw pójściu spać. Sztuka dobrego rodzicielskiego działania obraca się wokół interpretacji tego zachowania.

Mój sześcioletni syn stał się nagle niegrzeczny i lekceważący w domu. Kiedy go poprosiłem, aby wyrzucił śmieci, odparł, żebym mu „nie brzęczał”, a kiedy jest zły, przezywa mnie. Czuję, że powinienem pozwolić na takie zachowanie więc nie tłumię go. Czy zgadza się Pan z tym?

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>