Złość

Złość, która jest nie do przyjęcia rozumiem jako tę. która stanowi dla nas motywację do zranienia bliźniego – gdy chcemy zadać drugiej osobie ból, dociąć jej czy ją ukąsić. Czy przypominacie sobie przeżycie apostoła Piotra, gdy krzyżowano Jezusa? Jego emocje znajdowały się w stanie zupełnego zamieszania, gdy zobaczył jak jego ukochanego Mistrza poddawano niewyobrażalnym okropnościom. Jezus jednak upomniał go ostro, gdy odciął on swoim mieczem ucho rzymskiemu żołnierzowi. Jeżeli był kiedykolwiek ktoś, kto miałby jakieś „usprawiedliwienie” dla swojego wybuchu gniewu, to tą osobą wydawałby się być Piotr: mimo to Jezus nie zaakceptował jego zachowania i miłosiernie uleczył zranionego żołnierza.

W tym zapisanym zdarzeniu tkwi niezmiernie istotne posłanie skierowane do nas wszystkich. Nic nie usprawiedliwia postawy nienawiści lub pragnienia wyrządzenia krzywdy drugiemu człowiekowi i stąpamy po grząskim gruncie, jeśli nasze myśli i uczynki zaczanają nas prowadzić w tym kierunku. Tego rodzaju agresji nie byłaby w stanie usprawiedliwić nawet obrona Jezusa Chrystusa.

Czy chce Pan przez to powiedzieć, że „słuszność” racji w danej sprawie nie oczyszcza złej postawy czy zachowania?

Tak. Prawdę mówiąc zaobserwowałem, że chrześcijanie są często w większym niebezpieczeństwie, gdy „mają rację” w jakimś konflikcie niż wtedy, gdy wyraźnie nie mają racji. Innymi słowami, człowiek jest bardziej skłonny do tego, by napełnić się goryczą i wrogością, gdy został przez kogoś oszukany czy wykorzystany niż wtedy, gdy sam obraził. E. Stanley Jones zgodził się z tym. stwierdzając, że chrześcijanin jest bardziej skłonny do popełnienia grzechu przez swoje reakcje aniżeli przez swoje czyny. Może jest to jeden z powodów, dla których Jezus kazał nam „nadstawić drugi policzek”, „iść drogą milej”, gdyż wiedział, że szatan może w druzgocący sposób wykorzystać złość niewinnej ofiary.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>