XX wiek zrodził pokolenie profesjonalistów część 2

Te fałszywe nauki zawierają poglądy, że stosowanie dyscypliny w połączeniu z miłością jest szkodliwe, że nieodpowiedzialność jest zdrowa, nauka religii ryzykowna, stawianie oporu daje dobry upust złości, wszelki autorytet jest niebezpieczny itd. W ostatnich latach poglądy na życie oparte na takiej masce stały się jeszcze bardziej skrajne i nabrały akcentów antychrześcijańskich. Na przykład pewna matka powiedziała mi niedawno, że uczestniczy w pewnym eksperymencie z młodzieżą, w którym korzysta się z usług psychologa jako konsultanta. Uczy on rodziców dzieci objętych programem, żeby młode dziewczęta mogły wzrastać ze zdrowszymi postawami w dziedzinie seksu, ich ojcowie powinni uprawiać z nimi stosunki płciowe, gdy mają 12 lat. Jeśli zaparło wam oddech ze zdumienia, możecie być pewni że ja również byłem zaszkodowany tą propozycją. A jednak do tego właśnie prowadzi relatywizm moralny – taki jest ostateczny produkt ludzkich usiłowań, które nie uznają żadnych wzorców, nie czczą żadnych wartości kulturowych, nie uznają istnienia prawd absolutnych i nie służą żadnemu „bogu” z wyjątkiem ludzkiego umysłu. Król Salomon opisał takie głupie wysiłki w Prz 14, 12: „Jest droga, co komuś zdaje się słuszną lecz w końcu prowadzi do zguby” (podkreślenie dodane).

Cóż, trzeba przyznać, że odpowiedzi na pytania, jakich udziela niniejsza książka również zawierają wiele propozycji i poglądów, których nie starałem się uzasadniać czy udowodnić. Czy różni się to, co napisałem tutaj od niczym nie popartych zaleceń tych, których skrytyko- wałem? Różnica tkwi w źródle przedstawionych poglądów. Podstawowe zasady wyrażone tutaj nie są wynikiem moich własnych nowatorskich przemyśleń. Wywodzą się one z pism biblijnych dających nam fundament wszelkich relacji w rodzinie. Jako takie zasady te są przekazywane aż do dzisiaj z pokolenia na pokolenie. Nasi przodkowie pouczali o nich swoje dzieci, które z kolei uczyły swoje dzieci troszcząc się, by ta wiedza była wciąż żywa dla potomnych. Niestety, obecnie takie rozumowanie spotyka się z ostrym wyzwaniem w niektórych kręgach społecznych, w innych zaś jest całkowicie zapomniane.

Dlatego moim celem w przygotowaniu tej książki było zwerbalizowanie judeochrześcijańskiej tradycji i teorii życia rodziny wraz z jego licznymi przejawami. Jaki więc jest ów fundament teoretyczny? Obejmuje on kontrolę rodziców nad dziećmi połączoną z miłością i opieką, rozsądne wprowadzenie dyscypliny wewnętrznej i odpowiedzialności, kierowniczą rolę rodziców działających w jak najlepszym interesie dziecka, szacunek dla godności i wartości każdego członka rodziny, wzajemną wierność seksualną męża i żony, przestrzeganie bożych praw moralnych, dążenie do maksymalnego rozwinięcia począwszy od wieku niemowlęcego. Taki jest nasz plan gry. Taka jest nic przewodnia tych czterystu zróżnicowanych problemów przedstawionych w tej książce.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>