Uwagi dr Levina

Nie zgodziłbym się z drem Levine tylko jeśli chodzi o uwagi dotyczące rodziców naturalnych. Nie chcę okłamywać swojego dziecka w żadnej sprawie nie powiedziałbym mu, że jego naturalni rodzice nie żyją. gdyby to nie było prawdą. Wcześniej czy później dowie się ono, że wprowadzono je w błąd, a może to spowodować podejrzenia co do całej historii adopcji.

Zamiast tego – byłbym skłonny powiedzieć dziecku, że niewiele wiadomo o jego naturalnych rodzicach. Można wysunąć kilka nieszkodliwych i niejasnych sugestii, takich jak: „Możemy się tylko domyślać przyczyn, z powodu których mężczyzna i kobieta nie mogli zaopiekować się dzieckiem. Mogli być bardzo biedni i nie mieć możliwości zapewnienia ci opieki, jakiej potrzebowałeś: albo może kobfeta była chora lub może nie miała domu, Po prostu nie wiemy. Jesteśmy wdzięczni, że mogłeś zostać naszym synem (lub córką), co było jednym z największych darów, jakimi Bóg kiedykolwiek nas obdarzył”.

Co więcej, dodałbym trzy propozycje do uwag dra Levina. Po pierwsze, rodzice chrześcijańscy powinni przedstawiać sprawę adopcji jako wspaniałe błogosławieństwo (jak to powiedziano wyżej), które powitano w domu z ogromnym podnieceniem. Proszę powiedzieć

– 0 modleniu się o dziecko i niecierpliwym oczekiwaniu odpowiedzi Boga. Następnie proszę opisać, jak nadeszła wiadomość, że Bóg odpowiedział na modlitwy i jak cała rodzina dziękowała Mu za dar miłości. Niech dziecko wie o waszym zadowoleniu, gdy po raz pierwszy zobaczyliście je w łóżeczku, jak ładnie wyglądało w niebieskim kocyku itd. Proszę mu powiedzieć, że dzień adopcji był jednym z najszczęśliwszych dni w waszym życiu i o tym. jak biegali państwo do telefonu, by podzielić się z przyjaciółmi i rodziną fantastyczną nowiną (znowu zakładam, że te szczegóły są zgodne z prawdą).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>