Szkoła podstawowa a zdrowie emocjonalne dziecka

Zaakceptowawszy swoją własną bezwartościowość, co było pierwszym jego błędem, człowiek taki jest zmuszony strzec swoje zranione „ja” przed dalszą krzywdą. „Ostrożność” staje się jego hasłem. Chowa się do skorupki milczenia i samotności, świadomie decydując się nie korzystać z żadnych szans, nie podejmować żadnego zbędnego ryzyka emocjonalnego.

Szczególnie w okresie szkoły podstawowej mamy, jak mi się wydaje, znacznie większe powody do tego, by troszczyć się o zdrowei emocjonalne dziecka uciekającego w samotność aniżeli odznaczającego się agresywnością wichrzyciela. Dzieci wpadające w którąś z tych dwóch skrajności często wymagają interwencji dorosłych, ale zwykłe mniej uwagi poświęca się dziecku poddającemu się w walce. Nie sprawia ono nikomu kłopotu. Współpracuje z nauczycielami i stara się unikać konfliktów z rówieśnikami. Ale jego cichy sposób bycia bywa niebezpiecznie zwodniczy. Dorośli z jego otoczenia mogą nie zauważyć, że jego destrukcyjny obraz samego siebie gwałtownie utrwala się i nigdy więcej może nie być podatny na odmienne ukształtowanie. Biorąc pod uwagę wszystkie możliwe sposoby radzenia sobie z poczuciem niższości, zaniknięcie się w sobie jest przypuszczalnie najmniej skuteczne i najboleśniejsze.

Wiedząc, co przeżywa pański syn. powinien pan teraz lepiej rozumieć jego potrzeby i oczekiwania wobec pana w sferze miłości i wsparcia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>