Szerzenie się przemocy w dzisiejszej Ameryce

Mało tematów budzi u mnie równą troskę co szerzenie się przemocy i przestępczości w dzisiejszej Ameryce. Niedawno oddział policji w Los Angeles otoczył na terenie mieszkalnym miasta zdesperowanego uzbrojonego mężczyznę. Uciekinier zabarykadował się w małym domku, w którym trzymał troje młodocianych zakładników. Zespoły telewizyjne były w pobliżu i sfilmowały jedno z dzieci, kilkunastoletniego chłopca, wypchniętego na zewnątrz przez porywacza i zabitego strzałem w głowę. W chwilę potem porywacz popełnił samobójstwo. Nieszczęsna młoda ofiara zmarła na chodniku w kałuży własnej krwi. Siedziałem oszołomiony, dosłownie dostałem mdłości, gdy wczoraj wieczorem oglądałem ten dramat w telewizji w kolorze.

Przez mój umysł przepłynęła fala uczuć, gdy wpatrywałem się w znieruchomiałe, błędne oczy umierającego nastolatka. Zmieszany z głębokim żalem i wyrzutem opanował mnie nagle gniew, który wzbierał się u mnie przez lata. Byłem wściekły na ludzi czerpiących korzyści z przemocy, na miliony tych, którzy wydają się dzięki niej kwitnąć. Byłem zły na producentów filmowych, którzy tak sugestywnie pokazują ją na srebrnym ekranie. Byłem zły na patronów rozrywki domagających się w swojej branży dziesięciu rozpruć brzucha na godzinę byłem zły na sieci telewizyjne karmiące nas nieustannie filmami kryminalnymi pełnymi strzelaniny, głupich pościgów samochodowych, ciosów karate itp. Byłem zły na sąd najwyższy za legalizację 1,5 miliona zabiegów przerwania ciąży w Ameryce w ubiegłym roku. Byłem zły na Armię Wyzwolenia Palestyny za zabicie ośmiu niewinnych sportowców na Igrzyskach Olimpijskich w Monachium. Byłem zły na Trumana Capote za jego książkę „Z zimną krwią”, a także na jego spragnionych emocji czytelników chcących się dowiedzieć o tym, jak pewna spokojna rodzina została bezlitośnie wyrżnięta na swojej farmie. I byłem szczególnie zły na opłakany system amerykańskiej sprawiedliwości, który czyni zbrodnię tak korzystną, karę zaś tak nieprawdopodobną.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>