Syn marnotrawny i jego historia

Ewangelia Świętego Łukasza zawiera wspaniałą historię syna marnotrawnego (rozdział piętnasty). Jest w niej zawartych wiele myśli, mających odniesienie również do naszych czasów.

Po pierwsze, ojciec wcale nie starał się odnaleźć syna i sprowadzić go do domu. Chłopiec był widocznie na tyle dorosły, aby móc decydować samemu, a ojciec dal mu ten przywilej kierowania własnym losem.

Po drugie, ojciec nie szedł chłopcu na ratunek, gdy miał on kłopoty finansowe. Nie wysłał mu pieniędzy. Czasami odsuwamy od naszych dzieci sytuacje zagrożenia, pozbawiając ich tym samym odczuwania konsekwencji własnych błędów. Młody człowiek wyrzucony ze szkoły powinien sam uporać się z następstwem tego faktu bez pomocy rodziców. Gdy zaś ci zbyt szybko wyciągają dziecko z opresji, wyświadczają mu tylko złą przysługę.

Po trzecie, ojciec przywitał syna bez strofowania i poniżania go. Nie powiedział: „Mówiłem ci, że wszystko przepuścisz!”, albo „Zadręczyłeś ojca i matkę. Wszyscy mówią, jakiego okropnego syna wychowaliśmy!”. Zamiast tego pokazał mu głębię swojej miłości do niego mówiąc: „Zgubił się i odnalazł!”.

Chcę zadać Panu bardzo sobiste pytanie. Pana książki traktują o praktycznych aspektach codziennego życia. Przedstawiają rozwiązania i sugestie, jak pokonywać typowe, frustrujące problemy rodzicielskie i małżeńskie. Czy wszystko w pańskim domu przebiega gładko? Czy jako ojciec nie odczuwał Pan czasem zawodu? A jeśli tak, to jak walczył Pan z wątpliwościami i wyrzutami sumienia?

Wielokrotnie zadawano mi to pytanie. Moja odpowiedź nie powinna nikogo zdziwić. Ja i Shirley doświadczamy takich samych frustracji i napięć, jak inni rodzice. Nasze zachowanie, jak i zachowanie naszych dzieci nie zawsze jest przykładne. W naszym domu panuje czasami zupełne szaleństwo. Zapewne najlepszą ilustracją mojej odpowiedzi będzie opis dnia, który nazwę teraz „czarną niedzielą”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>