Rywalizacja między rodzeństwem

Nic nie denerwuje mnie tak bardzo jak walki i kłótnie między moimi dwoma chłopcami. Czy wszyscy rodzice walczą z konfliktami między rodzeństwem, czy jest to może wynik mojej nieudolności?

Gdyby zapytać amerykańskie kobiety, co jest najbardziej irytujące w procesie wychowywania dzieci, jestem pewien, że jednogłośnie wymieniłyby rywalizację wśród rodzeństwa. Małym dzieciom (a także i starszym) nie wystarcza przeżywanie nienawiści w skrytości ducha. Atakują się wzajemnie jak miniaturowi wojownicy, mobilizując swoje oddziały i szukając słabych punktów’ w linii obronnej przeciwnika. Sprzeczają się, biją, kopią, wrzeszczą, wyrywają sobie zabawki, wyśmiewają się wzajemnie. obgadują się nawzajem i stosują sabotaż wobec sił przeciwnika. Znalem pewne dziecko, które będąc silnie przeziębione miało tak bardzo za złe starszemu bratu, że jest zdrowy, iż dyskretnie dmuchało zakatarzonym nosem w ustnik jego instrumentu muzycznego! Najbardziej poszkodowana w takiej walce jest oczywiście znękana matka, która musi słuchać odgłosów z poła walki, a następnie próbować opatrzeć rannych. Jeśli jej natura wymaga spokoju i ciszy (a tak jest z większością kobiet), będzie się słaniać w tej nieustannej bitwie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>