Rozmawianie z rodzicami – dalszy ciąg

Proces zezwalania na odpowiedni stopień samodzielności musi być kontynuowany w ciągu lat szkoły podstawowej. Rodzice powinni pozwolić dzieciom wyjechać na obóz letni, chociaż może byłoby „bezpieczniej” zatrzymać je w domu. Podobnie chłopcom i dziewczynkom powinno się pozwalać na pozostanie na noc u przyjaciół, gdy zostaną zaproszeni. Powinni sami słać sobie łóżka, opiekować się swoimi zwierzętami i odrabiać zadane prace domowe. Jeśli te obowiązki będą odpowiednio wykonywane w ciągu lat, starszy uczeń szkoły średniej powinienjuż być usamodzielniony, nawet jeśli w dalszym ciągu mieszka z rodzicami.

Moja matka była na każde wezwanie, gdy byłam dzieckiem i miałabym poczucie winy, gdybym nie zaspokajała również potrzeb moich dzieci. Czy naprawdę sądzi Pan, że w ich najlepiej rozumianym interesie jest, bym robiła mniej?

Nie proponuję, by zrezygnowała pani z matkowania i wychowywania swoich dzieci, ale wskazane jest, by pozwoliła im pani na taki stopień własnej odpowiedzialności, jaki jest właściwy dla wieku i dojrzałości. O to chodziło Marguerite i Willard’owi Beecher piszącym znakomitą książkę „Parents on the Run”. Stwierdzili oni, a ja się z tym zgadzam, że „Rodzice muszą uwolnić się’ od dziecku, po to by dziecko mogło uwolnić się od rodziców”. Proszę się nad tym przez chwilę zastanowić. Jeśli nigdy nie uwolni się pani od swojego dziecka przekazując mu odpowiedzialność, pozostanie ono beznadziejnie do pani przywiązane! Uwiązaliście się w paraliżującej współzależności, która tłumi wzrost i rozwój.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>