Reakcja na uczucie złośći

Z drugiej strony natomiast nasza reakcja na uczucie złości jest bardziej świadoma i poddana kierownictwu woli. Kiedy posępnie wciąż na nowo „odtwarzamy” w myśli owo niepokojące nas zdarzenie, zgrzy tając ze złości zębami i szukając okazji do zemsty lub gdy napadamy na kogoś w otwartym akcie agresji, wówczas całkiem logiczny jest wniosek, że przekroczyliśmy granicę i weszliśmy na terytorium grzechu. Jeśli taka interpretacja Pisma jest właściwa, wówczas ćwiczenie woli znajduje się gdzieś pomiędzy dwiema częściami wersetu „gniewajcie się” a nie grzeszcie”. .

A czy Pismo Święte nic zajmuje absolutnego stanowiska na temat złości? W którym miejscu dopuszcza indywidualne różnice przez Pana opisane?

Czy Św. Paweł nie napisał w Rz 12.1 8:.Jeżeli t<> jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi”? Innymi słowami, oczekuje się od nas wszystkich kształtowania w sobie opanowania i powściągliwości, ale niektórzy z nas odniosą na tym polu większe sukcesy niż inni dzięki różnicy temperamentu. Gdy znajdujemy się na różnych poziomach dojrzałości i odpowiedzialności. Duch Święty łagodnie prowadzi każdego z nas w tym kierunku, jaki On sam wymaga, aż nadejdzie moment prawdy, kiedy zażąda On od nas posłuszeństwa.

Wyjaśni! Pan, iż niektóre reakcje zaliczane do kategorii „złości” są od nas niezależne i Bóg wydaje się ich nie potępiać. A teraz odwróćmy monetę. W jakich okolicznościach, Pana zdaniem, złość jest grzechem?

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>