Psychiatra a pomoc z poczuciem niskiego poczucia godnośći

Robi się to w sposób w jaki jeżozwierze uprawiają miłość, to znaczy bardzo, bardzo ostrożnie. A oto ogólna zasada, która ma tysiące zastosowań w relacjach międzyludzkich, również w sytuacji, którą pani przedstawiła. Trzeba sobie najpierw zasłużyć nu prawo do wyrażania krytyki, nawet jeśli ruda jest suma w sobie konstruktywna. Zanim zdobędzie się prawo do dłubania w sferze poczucia własnej godności drugiej osoby, naszym pierwszym obowiązkiem jest okazanie jej szacunku. Dokonuje się tego przez stworzenie atmosfery miłości, uprzejmości i ciepła. Następnie kiedy zostanie już ostrożnie zbudowana relacja oparta na zaufaniu, będziemy mieli prawo do tego, aby porozmawiać na ten potencjalnie niebezpieczny temat. W odpowiedzi na konkretne pani pytanie proponowałbym, aby włożyła pani pewien wysiłek w zbudowaniu zdrowej relacji pomiędzy panią a gadatliwą przyjaciółką, a następnie zaczęła jej przekazywać swoje uwagi w bardzo małych dawkach. I proszę stale pamiętać, że jest gdzieś ktoś, kto chciałby wyprostować również kilka pani niedociągnięć. Wszyscy je przecież mamy.

Od lat cierpię z powodu niskiego poczucia własnej godności i szukałam pomocy u psychiatry w okresie szczególnej depresji w moim życiu. Jednakże zamiast odbudować moje poczucie własnej wartości, był on w stosunku do mnie chłodny i zachowywał się z rezerwą. Odniosłam, wrażenie, że wykonuje on tylko swój zawód i że nigdy mu na mnie tak naprawdę nie zależało. Zastanawiam się, jak pan podszedłby do pacjenta z podobnym jak ja problemem?

Czuję się zniechęcony widząc, jak często moi koledzy po fachu (psychologowie, psychiatrzy i doradcy) pomijają uczucia, które pani opisała jako najbardziej oczywiste źródło zaburzeń emocjonalnych. Brak poczucia godności własnej wywołuje więcej objawów chorób psychicznych aniżeli jakikolwiek inny czynnik spośród dotychczas rozpoznanych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>