„Prekupstwo” dzieci

Wielkość mojej wypłaty była określona przez Kongres, a nie przez moje kompetencje czy wydajność. Taki system niszczy motywację, a jednak niektórzy rodzice myślą, że jest to jedyny sposób, w jaki powinno się podchodzić do dziecka. Spodziewają się, ż.e mały Marvin będzie odpowiedzialny po prostu dlatego, że to szlachetne być takim. Chcą by pracował, uczył się i pocił dla czystej radości płynącej z takiej samodyscypliny. Alę on na to nie pójdzie!

Rozpatrzmy alternatywne podejście w stosunku do proponowanego przeze mnie „przekupstwa”. Jak mają państwo zamiar skłonić swojego pięcioletniego synka do bardziej odpowiedzialnego zachowania? Najczęściej używane środki zastępcze to karcenie, narzekanie, błaganie, krzyk, straszenie i karanie. Matka, która sprzeciwia się używaniu nagród może również chodzić codziennie spać z bólem głowy, przyrzekając sobie, że nie będzie miała więcej dzieci. Nie chce ona akcentować materializmu w ten sposób, a jednak później będzie dawała swojemu dziecku pieniądze. Ponieważ dziecko nie zarabia pieniędzy, więc nie uczy się jak oszczędzać lub jak wydawać mądrze, ani jak składać z nich dziesięcinę. Za kupowane zabawki matka płaci własnymi pieniędzmi i dziecko mniej te zabawki ceni. Ale najważniejsze – maluch nie uczy się samodyscypliny i odpowiedzialności, co jest możliwe przy uważnym stosowaniu systemu wzmocnienia.

Jeśli nie uważa Pan rozsądnego stosowanie nagród w postępowaniu z dziećmi za formę przekupstwa, to co jest nieodpowiednim upominkiem?

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>