Ojciec w etapie wychowywania dzieci

Ta różnica w reagowaniu dzieci jest zwykle następstwem dwóch czynników. Ojciec jest z reguły bardziej skłonny poprzeć swoje polecenia działaniem, jeżeli dzieci nie są posłuszne i one o tym wiedzą. Matka spędza z dziećmi więcej czasu, a jak to się mówi „bliska znajomość rodzi pogardę” – jej autorytet stopniowo topnieje pod ciągłym naciskiem. Działa tu jednak jeszcze jedno zjawisko, które chciałbym dokładniej omówić. Mam na myśli fakt, że dzieci z natury szukają autorytetu u ojca. Gdy nasz syn Ryan miał cztery lata, podsłuchał kiedyś jakąś uwagę dotyczącą mojego dzieciństwa.

„Tatusiu, czy ty byłeś kiedyś małym chłopcem?” zapytał. „Tak, Ryan, byłem mniejszy od ciebie”, odparłem. „Czy byłeś kiedy dzidziusiem?” indagował nie dowierzając.

„Owszem. Każdy jest maleńkim dzidziusiem, gdy się urodzi”. Ryan wyglądał na zaintrygowanego. Nie mógł po prostu pojąć, że jego mierzący metr osiemdziesiąt osiem i ważący dziewięćdziesiąt pięć kilo ojciec był kiedyś niemowlęciem. Zastanowił się chwilę i zapytał: „Czy byłeś tatusiem dzidziusiem?”

Ryan nie był w stanie wyobrazić sobie mnie bez mojego autorytetu, nawet wtedy gdy byłem maleńkim noworodkiem. Jego dziewięcioletnia siostra zareagowała podobnie, gdy po raz pierwszy ujrzała filmy rodzinne przedstawiające mnie jako czteroletniego chłopca. Na ekranie widniała niemowlęca buzia niewinnego młodzieńca na koniu. Trzeba było zapewniać Danae, że ten film był o mnie, po czym zawołała: „Ten dzieciak sprawia mi lanie?”

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>