Niekończące się obowiązki dorosłych

Takie otwarcie drzwi klatki często powoduje rewolucyjne zmiany w relacji. Chociaż bardzo kocham swoją żonę (i jestem przekonany, że ona również mnie kocha), nasza relacja przestała się ostatnio rozwijać. Wydaje się, że wciąż tylko pracujemy – sprzątamy dom, opiekujemy się dziećmi, naprawiamy przeciekający dach, samochód itd. – rozumie Pan, staramy się sprostać codziennym obowiązkom. Jak uciec od tego zabijającego stylu życia? Jak ożywić nasze małżeństwo?

Opisał Pan sytuację, którą nazywam „szarym życiem”, mając na myśli niekończące się obowiązki dorosłych, które stają się tak okrutne dla relacji małżeńskiej pozbawiając ją blasku. Pozostawienie tej sytuacji bez zmian oznacza zgodę na utratę czegoś bardzo cennego w waszej relacji. Proponuję zdobyć się na świadomy wysiłek, aby na powrót wprowadzić w wasze życie cztery nowe składniki, zaczynając od przyjemności. Przynajmniej raz w tygodniu powinien Pan umawiać się z żoną, zostawiając dzieci w domu. Podobnie całą rodziną powinniście uprawiać jakąś formę sportu lub rekreacji, czy to tenisa, golfa, pływanie, narciarstwo lub coś innego.

Po drugie, powinien Pan dążyć do podtrzymania w swojej relacji z żoną płomienia romantycznej miłości, pisząc czasem miłosne bileciki, robiąc małe niespodzianki, urządzając obiady przy świecach i nieoczekiwane niedzielne wycieczki. To tylko kilka z wielu możliwości.

Po trzecie, koniecznie trzeba zarezerwować czas i energię na głębokie współżycie płciowe. Zmęczone ciała są powodem znużenia we współżyciu. Do fizycznej strony relacji małżeńskiej można i trzeba podchodzić twórczo.

Po czwarte, najbardziej udane małżeństwa to te. w których zarówno żona jak i mąż starają się budować poczucie godności własnej u swego partnera. Potrzeby naszego „ja” mogą być zaspokojone w ramach więzi małżeńskiej i nic bardziej wzajemnie nie zbliża i upewnia jak okazanie szacunku osobie współmałżonka.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>