Nadmierna opiekuńczość ze strony rodziców część 3

Około dwadzieścia lat później, na drugim końcu okresu dziecięcego spodziewamy się, że w człowieku tym nastąpiły pewne radykalne zmiany. Powinien być wówczas w stanie przyjąć pełną odpowiedzialność wczesnego wieku dorosłego. Oczekuje się, że będzie wydawał pieniądze w sposób mądry, podejmie pracę, będzie lojalny wobec jednej kobiety, będzie utrzymywał swoją rodzinę, przestrzegał praw i będzie dobrym obywatelem swojego kraju. Inaczej mówiąc w okresie dzieciństwa jednostka powinna przebyć drogę od braku jakiejkolwiek odpowiedzialności do pełnej odpowiedzialności. Jak więc mały Jasio przechodzi z pozycji A do B? jak zachodzi to magiczne przeobrażenie w zakresie samodyscypliny? Jest wielu samozwańczych ekspertów od wychowania dzieci, którym wydaje się, że wszystko to powinno nastąpić pod koniec wieku dorastania, około 15 minut przed opuszczeniem na stałe domu przez dużego Jana. Przed tym momentem powinno mu się pozwolić robić wszystko, co tylko będzie chciał.

Zdecydowanie sprzeciwiam się takiej postawie. Najlepsze przygotowanie do odpowiedzialnego życia dorosłego jest wynikiem uczenia się odpowiedzialności w ciągu całego dzieciństwa. Nie znaczy to, że należy zmuszać dziecko, by postępowało jak dorosły. Znaczy to, że można je zachęcać, by postępowało według określonego planu, ponosząc odpowiedzialność w stopniu odpowiednim do swego wieku. Wkrótce po urodzeniu matka zaczyna przekazywać dziecku pewne sprawy, za które była przedtem sama odpowiedzialna. Kolejno uczy się ono spać przez całą noc, trzymać butelkę i sięgać po to, czego potrzebuje. Później uczy się siusiać w nocniczek (miejmy nadzieję) i uczy się chodzić i mówić. Stopniowo, gdy opanowuje każdą nową umiejętność, jego matka „uwalnia się” w znacznym stopniu od swojej służebnej roli.

Każdego roku dziecko powinno podejmować więcej własnych decyzji niż w ciągu poprzednich dwunastu miesięcy. Zwykłe, codzienne obowiązki powinny spocząć na jego barkach, gdy tylko będzie w stanieje podjąć. Na przykład siedmiolatek może już wybierać swój strój dzienny. Powinien utrzymywać swój pokój w porządku i słać łóżko każdego ranka. Dziewięcio lub dziesięciolatek może mieć więcej swobody w takich sprawach, jak wybór programów telewizyjnych, które chce oglądać (w granicach rozsądku). Nie proponuję całkowitego zniesienia przywództwa rodziców wierzę raczej, że powinniśmy świadomie zastanowić się na rozsądnym, stopniowo przeprowadzanym przejmowaniem samodzielności i odpowiedzialności, tak byśmy z roku na rok przygotowywali dziecko do momentu całkowitej niezależności, który musi nadejść.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>