Na półmetku życia i dalej

Większość Pańskich książek i wypowiedzi jest skierowana do młodszych żon i matek. Ale my kobiety w wieku średnim również miewamy problemy. Przeżyłam prawie wszystkie etapy życia opisywane przez Pana, nie wyłączając przekwitania. ale teraz potrzebna mi pomoc, żeby się dowiedzieć, jak się z wdziękiem starzeć. Nie chciałabym stać się starą, zgorzkniałą nudziarą. Czy mógłby Pan udzielić mi kilka rad, które pomogłyby mi uniknąć niektórych problemów typowych dla wieku poemerytalnego?

Istnieją co najmniej cztery niebezpieczeństwa, które należy ominąć. Omówię krótko każde z nich. Po pierwsze należy unikać pułapki izolacji. Reuben Welch napisał książkę pod tytułem We Really Neecl Each Olher (Naprawdę się wzajemnie potrzebujemy) i ma on całkowitą rację. Odizolowanie się jest złą rzeczą – niszczy umysł. Gdy starzejemy się, nie dopuśćmy do tego, by wycofać się i zamknąć w czterech ścianach naszego mieszkania odcinając się od ludzi. Podtrzymujemy nasze życie towarzyskie, nawet jeżeli najłatwieszą rzeczą jest pozostać w domu. Odwiedzajmy naszych przyjaciół – oni prawdopodobnie też są osamotnieni. Wchodźmy w kontakty z ludźmi. I pamiętajmy, samotność to nie to. co robią nam inni – to zwykle coś, co robimy sami sobie.

Po drugie należy unikać pułapki bezczynności, tak typowej dla ludzi starszych. Przyleciałem raz do Chicago późnym wieczorem i dowiedziałem się, że hotel wynajął zarezerwowany przeze mnie pokój komuś innemu. Kierownik był zobowiązany pomóc mi w znalezieniu jakiegoś locum, ale wszystkie hotele były pełne. W końcu znalazł się pokój w domu starców. Moje krótkie doświadczenie na tym odmiennym wspólnym terytorium było pouczające, ale i przygnębiające. Następnego ranka, gdy zszedłem na śniadanie, ujrzałem czterysta lub pięćset osób starszych siedzących w olbrzymim holu. Większość z nich była pogrążona w ciszy – nic nie mówili ani nie rozmawiali ze sobą. Nie czytali nawet gazet. Przeważnie siedzieli ze spuszczonymi głowami drzemiąc lub wpatrując się w przestrzeń. Nic się nie działo, nie było żadnego zainteresowania, żadnej wymiany między ludźmi. Jaki smutny to był widok tak wielu samotnych istot ludzkich w jednym towarzystwie, w którym jednak każdy był zagubiony w swoich własnych myślach. Bezczynność oraz jej samotna kuzynka – samotność są niebezpiecznymi wrogami ludzi starszych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>