Na czym polega kryzys, jaki wielu mężczyzn przeżywa na półmetku życia?

Zarówno Danae, jak i Ryan ujawnili własny obraz mojej osoby – nie jako człowieka, któremu został dany autorytet, ale jako człowieka, który jest autorytetem. Taka jest natura dzieciństwa. Chłopcy i dziewczynki zwracają się zazwyczaj ku swym ojcom, których wielkość, siła i grubszy głos świadczą o przewodzeniu. Dlatego właśnie, mimo licznych wyjątków, nauczyciele mężczyźni łatwiej radzą sobie z utrzymaniem dyscypliny w klasie niż panie z ich miękkimi kobiecymi głosikami (pewna nauczycielka zwierzyła mi się kiedyś, że jej walkę, aby opanować klasę można porównać do próby utrzymania pod wodą trzydziestu dwóch piłeczek ping-pongowych równocześnie).

Dlatego też matki potrzebują zaangażowania mężów w wychowanie dzieci. Nie chodzi o to aby mężczyzna musiał reagować na każdy akt nieposłuszeństwa, ale powinien on służyć jako rama, na której zbudowany jest autorytet rodzicielski. Co więcej, dzieci nie mogą mieć żadnych wątpliwości, że tatuś popiera metody mamusi i że wystąpi w jej obronie w razie buntu. To właśnie ma na myśli Święty Paweł w 1 Tm 3,4 pisząc o ojcu „dobrze rządzącym własnym domem, trzymającym dzieci w uległości, z całą godnością”.

Na czym polega kryzys, jaki wielu mężczyzn przeżywa na półmetku życia? Jest to okres intensywnej oceny siebie samego, swojego życia, kiedy do umysłu mężczyzny napływają myśli pełne niepokoju i lęku zmuszając go do zadania sobie pytań: kim jest, jaki jest cel jego życia i jaki to wszystko ma sens. Jest to okres zwątpienia w siebie i rozczarowania tym wszystkim, co znajome i stale. Pojawiają się przeraźliwe myśli, których nie można zdradzić nawet najbliższym i do których trudno się przyznać samemu przed sobą. Te niepokoje często wytwarzają nieznośny rozłam między kochającymi się osobami w czasie, gdy mężczyzna rozpaczliwie potrzebuje pomocy i zrozumienia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>