Krzałtowanie własnej godności u dzieci

Jest przerażające, że liczba dzieci z tych pięciu kategorii w rzeczywistości przerasta liczbę tych, które czują, że odniosły w szkole sukces!

Oczywiście uważa Pan, że postawy i reakcje rodziców odgrywają istotną rolę w wyrobieniu poczucia własnej godności u dzieci. Dzieci są wyjątkowo wrażliwe na subtelności postaw rodziców. Dlatego też dorośli muszą nauczyć się uważać na to. co mówią w obecności dzieci. Wielokrotnie po prelekcji matki konsultowały się ze mną w sprawie konkretnego problemu dotyczącego dziecka. Gdy matka opisuje szczegóły, zauważam, że przedmiot konwersacji stoi metr za nią i aż uszy mu rosną, gdy słucha szczerego opisu wszystkich swoich wad. Dziecko może zapamiętać tę konwersację na całe życie.

Jest jasne, że rodzice często wyrażają brak szacunku dla dziecka, które prawdziwie kochają. Na przykład mama może być spięta i zdenerwowana, gdy mały Jimmi rozmawia z gośćmi lub obcymi. Wtrąca się, by wyjaśnić, co próbuje on powiedzieć lub śmieje się nerwowo, gdy jego uwagi wydają się niemądre. Gdy ktoś zada mu bezpośrednio pytanie, przerywa i odpowiada za niego. Okazuje swoje rozczarowanie, gdy próbuje uczesać chłopca lub stara się by wyglądał ładnie na ważną okazję. Chłopiec wie, że uważa ona to zadanie za niewykonalne. Gdy chłopiec ma spędzić weekend z daleka od rodziny, robi mu dłuższy wykład, jak ma uniknąć zrobienia z siebie durnia. Te subtelności w zachowaniu są dla dziecka sygnałami, że matka w nie nie wierzy, że musi ono być dokładnie pilnowane, by uniknąć sytuacji kłopotliwych dla całej rodziny. Odczytuje ono lekceważenie w jej sposobie zachowania, chociaż jest ono powodowane prawdziwą miłością.

Chcę tu powiedzieć, że rodzice powinni być wyczuleni na to, jaki obraz własnej osoby ma ich dziecko, ze szczególnym uwzględnieniem spraw dotyczących atrakcyjności fizycznej lub inteligencji. Są to podstawowe „czułe punkty” u chłopców i dziewczynek.

Jakie czynniki przeszkadzają w wytworzeniu u dziecka zaufania do siebie samego?

W naturalny sposób my rodzice jesteśmy produktem społeczeństwa, którego wartości potępiłem. Systematycznie byliśmy uczeni aby czcić urodę i rozum, tak jak wszyscy inni, jak nasze babcie i dziadkowie, wujkowie i ciocie, kuzyni i sąsiedzi. Wszyscy chcemy nadzwyczajnych dzieci, które zadziwiają świat. Musimy jedno zrozumieć, proszę państwa: spotkaliśmy wroga – jesteśmy nim my sami. Często największą szkodę wyrządza się bezwiednie właśnie w domu, który powinien być dla dziecka sanktuarium i fortecą. Co więcej, zaobserwowałem pracując z rodzicami, że ich własne kompleksy niższości utrudniają im zaakceptowanie większych niedoskonałości u ich dzieci. Nie mają oni zamiaru odepchnąć synów czy córki i bardzo starają się ukryć te wewnętrzne myśli. Lecz ich „niedoskonałe” dziecko symbolizuje ich własne niedoskonałości i porażki. Dlatego też tylko bardzo dojrzali rodzice potrafią patrzeć na brzydkie dziecko, lub dziecko, które wyraźnie jest niezbyt rozwinięte umysłowo i mówią: „Nie tylko cię kocham naprawdę, malutki, lecz widzę twoją ogromną wartość jako człowieka”.

Pierwszym krokiem w przezwyciężeniu tego uprzedzenia jest zba-\ danie własnych uczuć – z chęcią odkrycia nawet tych postaw przepełnionych poczuciem winy, które mogły być dotychczas nie uświadomione. Czy jesteś w duchu rozczarowana, ponieważ twoje dziecko jest takie zwykłe? Czy zdarzyło ci się czasami nie akceptować go, ponieważ nie jest zbyt atrakcyjne ani czarujące? Czy uważasz, że jest tępe i głupie? Czy urodziło się w trudnych czasach, powodując stresy w rodzinie? Czy chcesz mieć dziewczynkę zamiast chłopca, lub chłopca zamiast dziewczynki? Czy było to dziecko poczęte z nieprawego łoża, co doprowadziło do niechcianego małżeństwa? Czy jesteś niezadowolona z utraty wolności związanej z pojawieniem się dziecka, czy też z wysiłków, jakie są z tym związane? Czy przeszkadza ci, bo jest zbyt głośne i wrzaskliwe, czy też zbyt skryte i zamknięte w sobie? ,

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>