Impuls płciowy między kobietą a mężczyzną

Kto mógłby zaprzeczyć, że społeczeństwo jest poważnie osłabione, kiedy potężny impuls płciowy między mężczyzną a kobietą stanie się nagle narzędziem podejrzliwości i intryg w milionach rodzin, kiedy kobieta nigdy nie wie co robi jej mąż poza domem, kiedy mąż nie może ufać żonie w czasie swojej nieobecności, kiedy połowa narzeczonych staje przed ołtarzem w ciąży, kiedy każde z nowożeńców spało już wcześniej z wieloma partnerami tracąc w ten sposób to wyłączne cudo łoża małżeńskiego, kiedy każdy robi swoje, a zwłaszcza to, co daje satysfakcję jego zmysłom? Niestety, najbardziej pokrzywdzoną ofiarą tego rodzaju zdemoralizowanego społeczeństwa jest bezbronne małe dziecko, które słyszy, jak rodzice wrzeszczą i kłócą się ich napięcia i frustracje wkraczają w świat dziecka, w psychice którego brak równowagi domowej pozostawia niezatarte blizny. Dziecko staje się następnie świadkiem gniewnego rozejścia się rodziców, rozstaje się z ojcem, którego potrzebuje i kocha.

Może powinniśmy powiedzieć o tysiącach niemowląt rodzonych co roku przez niezamężne kilkunastoletnie matki – wiele z tych dzieci nigdy nie pozna znaczenia domowego ciepła i opieki. A może powinniśmy wspomnieć o panującej pladze chorób wenerycznych, która wśród młodzieży amerykańskiej dochodzi do rozmiarów epidemii. Tym w rzeczywistości wymiotuje rewolucja seksualna i jestem znużony ciągłym przydawaniem jej romantycznej aury i chwały. Bóg wyraźnie zabronił nam nieodpowiedzialnych zachowań seksualnych, nie aby pozbawić nas radości i przyjemności, lecz by nas uchronić przed strasznymi następstwami życia w takim rozkładzie. Te jednostki i te narody, które świadomie lekceważą sobie Jego przykazania w tym względzie, drogo zapłacą za swoją głupotę.

Jak często występuje u mężczyzn pragnienie pozamalżeńskich kontaktów płciowych?

Jak często występuje u mężczyzn pragnienie pozamalżeńskich kontaktów płciowych, nawet u tych mężczyzn, którzy nigdy nie zdecydowaliby się na złamanie wierności?

Doktorowi Robertowi Whitehurstowi z Instytutu Socjologii w Uniwersytecie Windsor, Ontario, zadano raz takie pytanie: „Czy większość mężczyzn miewa na pewnym etapie życia pragnienia pozamał- żeńskich stosunków płciowych?” Jego odpowiedź, opublikowana w czasopiśmie Sexual Behaviour („Zachowanie seksualne”) zawierała następujące uwagi: „… Wszyscy mężczyźni począwszy od pierwszego dnia małżeństwa myślą o takiej miłości… Chociaż tendencje do pozamałżeń- skiej aktywności płciowej zmniejszają się w późnym wieku średnim i dalej, nigdy nie zanikają one całkowicie u normalnych mężczyzn”.

Te stanowcze stwierdzenia pozostawiają niewiele miejsca dla wyjątków, ale byłbym skłonny zgodzić się z płynącymi z nich wnioskami. Pokusa niewierności ma niewiarygodnie silny wpływ na postępowanie człowieka. Nawet chrześcijanie oddani Bogu i żonie muszą radzić sobie z tymi samymi pokusami w dziedzinie seksu. Apostoł Piotr pisze jednakże w sposób nie pozostawiający wątpliwości o ludziach, którzy poddają się tym naciskom: „Oczy mają pełne kobiety cudzołożnej, oczy nie przestają grzeszyć, uwodzą one dusze nieutwierdzone. Mają serca wyćwiczone w chciwości, synowie przekleństwa. Opuszczają pruwą drogę, zbłądzili, a poszli drogą Balasma, syna Bosora. który umiłował zapłatę niesprawiedliwości (Z P 2, 14-15, podkreślenia dodane).

Jeśli wierzyć dostępnym dzisiaj danym statystycznym, niewierność małżeńska stała się zjawiskiem powszechnym w kulturze zachodniej. Dlaczego ludzie to robią? Co przede wszystkim skłania męża lub żonę do „oszukiwania” – nawet ryzykując rozbiciem domu i rodziny przez seksualną przygodę?

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>