Dziesięciolatek a wykonywanie samodzielnie zadań

Jest pani narzędziem w ręku córki przejmując odpowiedzialność za przygotowanie jej do szkoły codziennie rano. Dziesięciolatka powinna już zdecydowanie umieć wypełnić to zadanie samodzielnie, ale pani gniew- nie przyniesie spodziewanego efektu. Mieliśmy bardzo podobny problem z naszą córką, gdy miała dziesięć lat. Może rozwiązanie, które wypracowaliśmy będzie dla pani pomocne.

Codzienny poranny problem Danae był związany z jej starannością w porządkowaniu własnego pokoju. Nie wyszłaby do szkoły zanim jej łóżko nie byłoby równiutko posłane, a każdy drobiazg ułożony na właściwym miejscu. To ńie my ją tego nauczyliśmy, zawsze była taka skrupulatna, gdy chodziło ojej własność (muszę dodać, że jej brat Ryan nie ma tego problemu). Deane mogła łatwo zrobić wszystko na czas, gdyby miała właściwą motywację, ale nigdy jej się szczególnie nie spieszyło. Dlatego też moja żona zaczęta zachowywać się podobnie jak pani, ostrzegając, strasząc, szturchając, popychając ją i ostatecznie wpadając w złość, gdy wskazówka zegara zbliżała się do wyznaczonej godziny.

ShirJey i ja przedyskutowaliśmy problem i stwierdziliśmy, że musi istnieć lepszy sposób na przebrnięcie przez poranne przygotowania. Ostatecznie wymyśliłem system, który nazwaliśmy „punkty kontrolne”. Polegał on na tym, że Danae została poinstruowana, że musi wyskoczyć z łóżka i stanąć prosto przed 6.30 każdego ranka. Sama była odpowiedzialna za nastawienie budzika i wstanie z łóżka. Jeśli udało się jej wstać na czas (nawet minuta opóźnienia powodowała niezaliczenie punktu), natychmiast szła do kuchni, gdzie do drzwi lodówki przyczepiona była karta. Zaznaczała na niej kółkiem ,.tak” lub ,,nie” pierwszy punkt kontrolny na ten dzień. Było to bardzo proste, albo wstawała przed 6,30 albo nie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>