Dziecko w Disneylandu

Mój czteroletni syn przyszedł do domu i powiedział mi, że widział Iwa w ogrodzie. Nie próbował żartować. Starał się poważnie mnie przekonać, że jest to prawda i był bardzo niespokojny, gdy nie wierzyłam mu. Chcę, aby był dzieckiem wiarygodnym i uczciwym. Czy powinnam go ukarać?

Zdecydowanie nie. Istnieje bardzo delikatna granica dzieląca fantazję od rzeczywistości w myśli przedszkolaka i często myli on te dwa obszary.

Tak zdarzyło się, kiedy wziąłem swojego syna do Disneylandu. Był przestraszony wilkiem, który kroczył z trzema świniami. Ryan spojrzał na te ostre, poszarpane zęby i krzyknął w przestrachu. Sfilmowałem scenę, gdy szukał bezpieczeństwa w ramionach matki. Po powrocie do domu powiedziałem Ryanowi, że w przebraniu wilka był „bardzo miły pan”, który nie skrzywdziłby nikogo. Mój syn tak się odprężył tą wiadomością, źe chciałby ją ciągle powtarzać.

Powtarzał: „Tato? Co Ryan? Opowiedz mi o tym miłym panu!” Jak widzicie, Ryan nie był w stanie zrozumieć różnicy między fantazją a prawdziwym zagrożeniem dla jego zdrowia i życia. Sądzę, że opowieść pani syna o lwie była wynikiem tego rodzaju pomieszania. Mógł z łatwością uwierzyć, że lew jest na podwórku. Byłoby więc rozsądne z pani strony prowadzić tę grę dalej, dając do zrozumienia, że nie wierzy pani. Można by tak powiedzieć: „Tak, tak! Lew na podwórku. Jestem pewna, że jest to miły. stary kot. A teraz. Billy, proszę, idź umyj ręce i chodź na obiad!”

Czasami czuję, że jestem zbyt przewrażliwiona jeśli chodzi o sprawy nieistotne, a innym razem nie potrafię zareagować na akt celowego sprzeciwu. Skąd mam wiedzieć, kiedy zignorować złe zachowanie dziecka, a kiedy zareagować?

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>