Czy nienarodzone dzieci są pozbawione duszy?

Z mojego punktu widzenia poważne teksty biblijne stanowczo obalają pogląd, jakoby dzieci nie narodzone były pozbawione duszy oraz cech osobowych zanim ujrzą światło dzienne. Nie mogę w to uwierzyć? Żadne rozumowanie nie może usprawiedliwić wyrywania zdrowej ludzkiej istoty z jej bezpiecznego schronienia i pozostawienie jej aż się udusi na porcelanowym stole. Żadne względy społeczne bądź finansowe nie mogą zrównoważyć naszej zbiorowej winy za zniszczenie życia, które zostało ukształtowane na obraz samego Boga. W Ewangeliach Jezus raz po raz ujawnia swą czułość wobec dzieci („Nie zabraniajcie dzieciom przychodzić do Mnie”), a niektóre z Jego najgroźniejszych przestróg zostały zaadresowane do tych, którzy zrobiliby krzywdę dzieciom. Moim najgłębszym przekonaniem jest, że Bóg nie zostawi nas bez winy za nasze niczym nie usprawiedliwione dzieciobójstwo. Jak powiedział Kainowi, który zabił Abla: „Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi!”.

Z pewnością inni chrześcijanie doszli do tego samego wniosku. Muszę zapytać, gdzie są ci przywódcy moralni, którzy się ze mną zgadzają? Dlaczego pastorzy i księża tak nieśmiało i milcząco przechodzą nad tą ważną sprawą? Najwyższy czas. by Kościół Chrystusa przypomniał sobie, gdzie ma język i przemówi! w obronie dzieci nie narodzonych, które same nie są w stanie błagać o życie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>