Czego nastolatki najbardziej u siebie nie lubią?

W klasycznym sludium E.A. Douvan’a zatytułowanym „Adolescent Girls” („Dorastające dziewczęta”) prawie 2.000 dziewcząt w wieku 1118 lat zapytano: „Co najchętniej zmieniłabyś u siebie, gdybyś miała taką możliwość… wygląd, charakter czy życie?” 59°/,, wymieniło jakiś aspekt wyglądu fizycznego. Tylko 4%, pragnęło większych zdolności. Najczęściej niezadowolenie dotyczyło defektów twarzy, głównie problemów związanych ze skórą. W późniejszych badaniach H.V. Cobb’a dzieci w wieku 4-14 lat poproszono o uzupełnienie zdania „Chciałbym (chciałabym być)”. Większość chłopców odpowiedziało „wyższy”, a większość dziewcząt „niższa”. Rzeczywiście istnieje obszerna dokumentacja naukowa stwierdzająca u dzieci duże zainteresowanie wyglądem i niezadowoleniem z własnych cech fizycznych.

Powoływał się Pan na „system” oceniania ludzkiej wartości w naszej kulturze, zaczynając od najważniejszego atrybutu – atrakcyjności fizycznej. Co jest na drugim miejscu w tym „systemie”?

Jest to posiadanie inteligencji w sensie zdolności do nauki. Gdy przyjście na świat pierworodnego jest bliskie, jego rodzice modlą się, by był normalny, czyli „przeciętny”. Ale od momentu przyjścia na świat przeciętny już nie wystarcza. Ich dziecko musi się wybijać. Musi odnosić sukcesy. Musi tryumfować. Musi pierwsze chodzić, mówić lub jeździć na rowerku. Musi otrzymywać zdumiewające oceny i zadziwiać nauczycieli zdolnościami i mądrością. Musi błyszczeć w drużynie piłkarskiej, a później być przewodniczącym klasy lub wygłaszać mowę pożegnalną po promocji.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>